Depresja z języka łacińskieg: depressio, czyli głębokość pochodzące od słowa: deprimere, czyli przygniatać.
Czy można z niej wyjść?
Można. Skoro się weszło, zanurzyło w tym stanie to można także z niego wyjść. Jednak przyjrzyjmy się, czym ona jest.
Depresja jest najczęstszym zaburzeniem psychicznym, należącym do chorób cywilizacyjnych. Wg statystyk, które w dużej mierze opierają się na danych, tworzonych na szacunkach, ilość osób nią dotkniętych wynosi około 350 mln (ok. 17%) ludzi na całym globie (Pełka-Wysiecka, J. and Samochowiec, J., 2014, 'Depresja — czy faktycznie zróżnicowana farmakoterapia?’, Psychiatria, vol. 11, no. 3, pp. 141–147, doi:10.5603/psych.40400).
Spis treści:
Czym jest depresja?
Depresja to wewnętrzne cierpienie, które zazwyczaj w początkowej fazie jest nieświadomym, niezauważonym momentem w życiu, który, zanurzony gdzieś w głębinach podświadomości, postępując w różnym tempie, wędruje z osobą przez życie. Ewoluuje na pewnym etapie do umysłu świadomego, dając znać o sobie już zdecydowanie intensywniej. Jednak często te sygnały są lekceważone lub pomijane albo tłumaczone różnymi powodami, które pozwalają zracjonalizować to, co się dzieje. Kiedyś obarczone było to także wstydem przynania się, że coś się dzieje. Obecne czasy już zminimalizowały ten aspekt. I tak podąża ten wewnętrzny towarzysz z osobą, aż nastąpi punkt zwrotny, którego nie można zdeprecjonować. Co się dzieje dalej? To już indywidualne ściezki. Tutaj przytoczę akademicką wiedzę, aby rozszerzyć obraz depresji.
Jakie wyróżniamy rodzaje depresji?
DEPRESJA LĘKOWA, zwana także agitowną
To permanentny stan czujności, napięcia w ciele, poczucia zagrożenia. Może towarzyszyć mu pobudzenie, odczucie ciagłego lub przerywanego niepokoju, który może powodować nadmierną ruchowość. Tutaj występuje wysokie ryzyko popełnienia samobójstwa.
DYSTYMIA, zwana także depresją nerwicową
Objawia się przygnębieniem, złym samopoczuciem, poczuciem bezradności czy niesprawności fizycznej albo/i intelektualnej, męczliwością. Charakteryzuje się słabym odczuwaniem przyjemności oraz satysfakcji oraz obniżonym poczuciem własnej wartości czy niską samooceną, co wg mnie jest symultaniczne. To stan przewlekły, który determinuje do izolowania się, drażliwości, płaczliwości, zwiększonego napięcia.
DEPRESJA DWUBIEGUNOWA
Choroba afektywna dwubiegunowa zdiagnozowana jest u około 1,5% popukacji. W tym zaburzeniu pojawiają się epizody depresji maniakalnej/hipomanii albo mieszanej.
Fazy depresyjne zdominowane są przez obniżenie nastroju z wyrażnie przeżywanym smutkiem oraz zaburzeniami rytmów biologicznych. Pojawia się często nadmierna senność, a także wzrost apetytu. Niezadko zauważane jest również znaczne zahamowanie psychoruchowe. Lęk stosunkowo mało jest nasilony. Jednak w jej toku mogą występować także silne leki, urojenia i niepokój.
Przeciwieństwem w/w fazy są momenty manii, w których dominuje drażliwość lub euforia, zwiększona aktywność psychoruchowa lub energetyczna. Tutaj pojawia się gonitwa mysli, przyśpieszona mowa, impulsywność, zawyżona samoocena, zmniejszona potrzeba snu, irracjonalne zachowania, brak koncentracji.
ZESPÓŁ DYSFORYCZNY PRZEDMIESIĄCZKOWY
Symptomy to depresja, drażliwosć, labilność emocjonalna, trudności z koncentracją, brak energii lub zwiększona męczliwość, problemy ze snem, poczucie przytłoczena, zmienność apetytu, poczucie braku kontroli. Pojawiają się także objawy somatyczne jak obrzęk piersi, uczucie „wzdęcia”, ciężkości w brzuchu, zwiększenie masy ciała, tkliwość oraz ból mięsni lub/i stawów. Objawy zazwyczaj pojawiają się tydzień przed rozpoczęcziem menstruacji.
DEPRESJA SEZONOWA, zwana także zimową
Pojawia się w okresie jesienno-zimowym albo zimowo-wiosennym. Łączy się ją z obniżoną ilością światła słonecznego.
Tutaj pojawia się nadmierna senność, brak energii, wzrost wagi i/lub apetytu. Może pojawić się obniżenie nastroju. zaburzenia koncentracji, spadek zainteresowania sobą, życiem, innymi.
DEPRESJA POPORODOWA
Łagodniejszym stanem jest baby blues. Istotne jest, aby jej nie lekceważyć, ponieważ może przynieść dalekosiężne skutki dla matki, dziecka lub całej rodziny.
W tym zaburzeniu pojawia się zmęczenie, lęk o rozwój dziecka, nadmiarowy smutek — apatia. Zauważa się natrętne myśli, myśli rezygnacyjne prowadzące do samobójczych, obniżony apetyt, niska energia, problemy z koncentracją oraz ze snem, pokazuje się także nieadekwatna troska o własne życie albo dziecka.
DEPRESJA MASKOWANA
Tutaj pokazują się różne objawy somatyczne bez obniżonego nastroju. Mogą pojawić się także natrętne myśli lub czynności, zaburzenia odżywiania, nadużywanie alkoholu, stymulantów, leków nasennych czy uspokajających, lęki, a także zaburzenia snu.
DEPRESJA ATYPOWA
Zazwyczaj jej początek kształtuje sie ponizej 20. roku życia.
Charakteryzuje się reaktywnością nastroju, czyli dobre wieści, pozytywne wydarzenia poprawiają samopoczucie. Występują tutaj także odwrócone reakcje wegetatywne. W tym rodzaju depresji osoby są bardziej wrażliwe na odrzucenie albo krytykę. Symptom, który jest dla tego zaburzenia charakterystyczny, to ciężkość konczyn górnych lub dolnych, zwany paraliżem ołowianym.
Depresja to zaburzenie, którego doświadczają także dzieci oraz młodzież, nie tylko dorośli.
Jak leczyć depresję?
Obecnie na oddziałach psychiatrycznych leczy się tylko zagrażające życiu, ciężkie przypadki depresji. Zwykle leczenie odbywa sie w trybie ambulatoryjnym. Głównym celem pomocy jest uzyskanie remisji, co oznacza wyeliminowanie objawów oraz zapobieganie ich wczesnym nawrotom. Stosuje się: farmakoterapię, psychoterapię, ich połączenie, a także aktywność sportową, fototerapię, behawioralną aktywizację, terapie elektrowstrząsowe, inne metody neuromodulacyjne, a także od lat hipnoterapię. W Polsce od kilku oraz wspomagająco przez alternatywne metody pracy z cialem oraz odmiennych stanów świadomości.
Depresja to metaforycznie wewnętrzne więzienie, którego klucz możemy znaleźć tylko w sobie. Mogą jej rozwojowi towarzyszyć obciążenia genetyczne czy transgeneracyjne. Jednak to nie wyrok, to możliwość odczytania ważnych informacji, które zostały pominięte lub wielokrotnie anihilowane. Ta choroba pojawia się często, aby uratować przed samozagładą, autoagresją, agresją. Chce pokazać różne nierozwiązane wewnętrzne konflikty. Bywa jednak dla niektórych także rozwiązaniem na brak umiejętności poradzenia sobie z innymi problemami, a wówczas utrudnia to wyjście z depresji.
Czasami jest uzupełnieniem deficytów uwagi, zainteresowania z dzieciństwa, gdyż podczas jej trwania bliscy troszczą się i interesują bardziej lub ciągle. Czasem odpowiedź jest prosta do odnalezienia, czasami ten proces jest długotrwały. Zaangażowanie bywa wymagające. Środki farmakologiczne nie uzdrowią, ale mogą wspomagać. Są drogi do wolności, lecz trzeba wiedzieć, iż bywa to procesem, który trwa. Konieczne jest podejście indywidualne do każdej z osób, którą dotyka to zaburzenie. Każda z osób również ma swoją specyfikę oraz dynamikę, a także własne tempo, prowadzące do odnalezienia klucza, a potem otworzenia drzwi swego więzienia, a następnie odważenia się wyjść na wolność.
Zapewne prościej jest, gdy osobie w depresji, dążącej do do uzdrowienia, towarzyszą także bliskie wspierające osoby, mające ogólną świadomość, z czym może zmagać się dany człowiek, w tym wewnętrznym zaburzeniu. Jednak ważne, aby opierało się to na zdrowych granicach, które pozbawione są zaniedbań lub nadużyć własnej integralności oraz możliwości. Wyrozumiałość jest istotnym elementej tej drogi, tak samo jak i zadbanie o własne zdrowie fizyczne oraz psychiczne. Nadmiarowa współpomoc jest obciążająca i przynosi odwrotny rezultat.
Istotna jest także motywacja oraz odnalezienie sensu podążania do wyjścia, a także pogodzenie ze stanem obecnym.
Jeżeli zainteresowała Cię treść lub odnajdujesz momenty, które gdzieś Cię zatrzymały albo pomyślałeś o bliskiej osobie to proszę podziel się tą treścią lub skontaktuj się z osobą, która może pomóc odnależć odpowiedzi, dokonać diagnozy lub walidacji. Lata własnej, gabinetowej praktyki terapeutycznej pokazują, iż możemy uaktywnić wewętrznego uzdrowiciela poprzez odpowiednio dobrane metody, sposoby i praktyki, a epigenetyka na podstawie badań udowadnia, że możemy zmieniać zapisy we własnych genach.
Depresja zamiast wyrokiem może stać się możliwością wyjścia do życia w innej odsłonie.
Zdjęcie: Gadiel Lazcano on Unsplash
